Szlakiem bakterii od niewielkiej zmiany do zapalenia okostnej

Szlakiem bakterii od niewielkiej zmiany do zapalenia okostnej

Podstawową przyczyną próchnicy – prowadzącej z kolei do zapalenia miazgi wypełniającej komorę oraz kanały zęba – są bakterie żyjące w obszarze jamie ustnej. Do wyjątkowo „próchnicotwórczych” patogenów kwalifikuje się gatunki Streptococcus mutans, Streptococcus gordonii oraz Fusobacterium nucleatum, w niższym zakresie – Lactobacillus spp. oraz Actinomyces spp. W wspierających warunkach bakterie te przyłączają się do szkliwa i realizują swoje szkodliwe działanie – w czasie procesu metabolizowania węglowodanów zaczynają produkować kwasy organiczne, jakie systematycznie niszczą szkliwo. Działanie to określamy demineralizacją.

Poziom pierwszy – atak na twarde tkanki zęba

Pokrywające koronę zęba szkliwo jest prawie w całości wykonane z nieodnawialnych składników nieorganicznych, a konkretnie – z kryształów hydroksyapatytu. Między kryształami znajdują się pory – niewielkie przestrzenie zapełnione składnikami organicznymi i wodą (stanowiącą 2-4% szkliwa). Pod wpływem kwasów kryształy podlegają rozpuszczeniu, jednak pory stają się zdecydowanie większe. W ten oto sposób występują otwarte drzwi zmierzające w głębię zęba, jakimi postępują rozmaite szczepy bakterii.

Po złamaniu pierwszej linii obrony (szkliwa) drobnoustroje trafiają do zębiny – twardej tkanki tworzącej wewnętrzną budowę zęba. Niestety, zębina jest o znacznie mniej odporna aniżeli szkliwo, co wynika z jej indywidualnej struktury (aż 30% tej tkanki stanowią elementy nieorganiczne, a wyłącznie 70 – kryształy hydroksyapatytów). Dodatkowo przez całą grubość zębiny – od jamy zęba do granicy ze szkliwem – występują kanaliki zębinowe. To oczywiście nimi bakterie przedostają się do miazgi oraz powodują jej stan zapalny.

Krok drugi – kolonizacja wnętrza zęba

Jak rozumiemy, miazga to drobna, galaretowata tkanka dokładnie wypełniająca komorę zęba oraz kanały korzeniowe. Objętościowo jest jej mało, jest jednakże niezwykle bogato unerwiona oraz unaczyniona. Miazga odgrywa w zębie przede wszystkim rolę odżywczo-czuciową – poprzez sieć naczyń krwionośnych dostarcza tlen oraz rozmaite substancje do zębiny i reaguje bólem na niekorzystny wpływ elementów bakteryjnych, termicznych, mechanicznych oraz chemicznych.

Dla bakterii miazga jest doskonałą pożywkę. W zakażonej wirusami tkance pierw powstają ogniska martwicy wywołane zamknięciem świateł naczyń krwionośnych. W dalszej kolejności – pod wpływem oddziaływania bakterii beztlenowych – dochodzi do gnilnego rozpadu miazgi, inaczej do powstawania zgorzeli. Składające się na miazgę białka, cukry i ciała tłuszczowe ulegają różnorodnym procesom chemicznym, w wyniku jakich tworzy się brunatnozielona, cuchnąca masa zgorzelinowa, dokładnie uzupełniająca komorę oraz kanały korzeniowe.

Krok trzeci – wędrówka poza korzeń

W następnym etapie bakterie z martwej miazgi przedostają się przez otwór w szczycie korzenia, wywołując stan zapalny kości i tkanek miękkich. Wynikiem ich działania może być zainfekowanie tkanek okołozębowych, uszkodzenie kości dookoła korzenia zęba, zapalenie okostnej, powstawanie ropni, przetok, ziarniaków oraz torbieli. W pewnych wypadkach bakterie zgorzeli przedostają się do krwioobiegu oraz zarażają tak głębokie narządy, jak nerki, serce, mózg oraz stawy.

Artykuł powstał we współpracy z http://www.konin-protetyka.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania strony, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce cookies.
Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Zgadzam się