Chrupiący pocałunek, czyli zmysłowe podgryzanie

Jak się całować? Sztuka pocałunku wcale nie jest taka trudna. Całować się może każdy. Jednym przychodzi to łatwiej inni odczuwają pewne napięcie. Są jednak pewne sztuczki dzięki, którym zwykły całus może stać się wyjątkowym, a towarzyszące temu doznania sprawiają, że poczujemy się jak w niebie.

By pocałunki nie stały się monotonią można wprowadzić kilka prostych urozmaiceń jak np. chwycić lekko zębami skórę, a następnie delikatnie podgryzać. Na tym właśnie polega chrupiący pocałunek. Jak się całować? Zmysłowe podgryzanie to rodzaj pieszczot, który partnerzy ochoczo i z entuzjazmem wykorzystują w czasie zbliżenia.

Przyjemne dreszcze

Podgryzanie powoduje, że po niemal całym ciele przechodzą przyjemne dreszcze. Wszystko dlatego, że ludzkie ciało składa się z setek tysięcy zakończeń nerwowych wrażliwych na dotyk. Czuć jak dreszcze przeszywają każdą cząstkę organizmu. Przechodzące przez całe ciało ciarki sprawiają, że czujemy podniecenie. Taki efekt powoduje właśnie chrupiący pocałunek. Wprowadza to odrobinę pikanterii, która z pewnością od czasu do czasu przyda się w każdym związku.

To kobiety częściej wolą zabawiać się z gryzienie partnera, kusząc go przy tym uwodzicielskim spojrzeniem i rozpalając jego zmysły. Jednocześnie potrafią to zrobić znacznie delikatniej i z wyczuciem, tak by przypadkiem nie wyrządzić ukochanemu krzywdy. Ale kobiety uwielbiają być również po drugiej stronie. Wyraziste, męskie ugryzienie sprawia, że pod nie jedną kobietą uginają się nogi.

Ten rodzaj pocałunku jest idealnym rozwiązaniem dla par, które nie lubią agresji w łóżku, a z kolei klasyka ich nudzi. Tego typu pocałunek jest doskonałym wypośrodkowaniem. Nie wprowadza rutyny, podsyca zmysły, a zarazem jest kuszącą zachętą do kroku dalej.

Tekst we współpracy z Kobieco.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge